Dom parterowy czy piętrowy? część 1

Przyszli posiadacze jednorodzinnych domów mieszkalnych dość często stawiają pytanie czy lepiej zbudować dom parterowy czy może z użytkowym poddaszem lub piętrowy. Odpowiedź na to pytanie wcale nie jest prosta. Trzeba rozważyć mnóstwo kwestii, z których koszty budowy wydają się być stosunkowo najłatwiejsze do obliczenia. Każdy człowiek właściwie już od dzieciństwa nosi w sobie marzenie o domu, którego wyobrażenie kształtowane jest przez rozmaite czynniki.  Dom, w którym się wychowujemy, książki, najpierw te czytane przez rodziców czy dziadków, potem te po które sięgamy sami, oglądane filmy, wysłuchane opowieści, podróże – każda z tych rzeczy ma wpływ na nasze marzenia. I kiedy nadchodzi czas skonfrontowania ich z rzeczywistością nie zawsze wystarcza nam rozsądku i wyobraźni, aby gotowy dom – ucieleśnienie tych marzeń spełniło nasze oczekiwania, potrzeby i aby mieszkanie w
takim domu było wygodne i przyjemne dla wszystkich domowników. Wybór rodzaju domu zależeć będzie od szeregu czynników zewnętrznych: takich jak uwarunkowania wynikające z miejscowych planów zabudowy, wielkość i kształt działki, którą dysponujemy, usytuowanie działki względem stron świata, panujące na niej warunki gruntowe i wodne, istniejąca roślinność, a nawet charakter okolicznej zabudowy.

Nie mniej ważne, choć może łatwiejsze do ogarnięcia, wydają się być inne czynniki: nasze osobiste plany i marzenia, koszt i tempo budowy, poczucie bezpieczeństwa czy wreszcie tryb życia rodziny, z którą zamieszkamy we własnym domu. Nad kwestią jaki dom wybrać, zastanowić się możemy jeszcze zanim znajdziemy miejsce na jego zbudowanie. Ba, wybór tego miejsca możemy uzależnić od typu wybranego przez nas budynku. O ile piętrowy dom, by nie był zbyt kosztowny w budowie wymaga tylko odpowiednich warunków gruntowych, to dom parterowy, zwłaszcza jeśli zależy nam na domu obszernym wymaga stosownie dużej przestrzeni, a wiec dostatecznie obszernej działki. Parterowego domu nie powinniśmy również budować w okolicy, gdzie wszystkie okoliczne budynki są piętrowe – w takim, trochę zbyt „miejskim” otoczeniu dom o charakterze bungalowu będzie się niekorzystnie wyróżniał. I odwrotnie – dom piętrowy wśród samych parterowych, stanowić będzie element zakłócający krajobraz. Tymczasem nawet jeżeli nie regulują tego stosowne przepisy powinniśmy starać się zharmonizować styl domu z domami w sąsiedztwie dla dobra lokalnego widoku. Jeżeli
dysponujemy nieograniczonymi funduszami (w końcu możemy to sobie przynajmniej wyobrazić…) i kupimy działkę o dużej powierzchni, dobrym usytuowaniu względem stron świata – z dojazdem od północy, to na takiej działce zbudować możemy obszerny, wygodny i funkcjonalny dom parterowy i jeszcze wystarczy miejsca na urządzenie ogrodu. Na działce małej i wąskiej lepiej pomieszczenia domu rozplanować w dwóch kondygnacjach. Działka położona na stoku, o dużym spadku terenu praktycznie wyklucza budowę domu jednokondygnacyjnego. Trzeba pamiętać także o odpowiednim oświetleniu i nasłonecznieniu pomieszczeń mieszkalnych, dom piętrowy łatwiej usytuować względem stron świata, parterowy jest bardziej wymagający, musi być dobrze oświetlony z dwóch lub nawet trzech stron. Jeżeli dysponujemy już działką, a jeszcze nie jesteśmy pewni jaki dom powinniśmy na niej postawić, wiele pomóc nam może uważna lektura podstawowego dokumentu potrzebnego przy budowie – decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Określa ona sposób zabudowy – linie zabudowy i linie rozgraniczające, dopuszczalny kształt domu, jego wysokość, rodzaj dachu i kąt nachylenia połaci, czasem sposób wykończenia elewacji – to jeśli nasz dom ma stanąć w strefie ochrony konserwatorskiej lub ochrony krajobrazu (na przykład w parku krajobrazowym). Dokument ten często podaje dopuszczalną intensywność zabudowy i powierzchnie działki, która musi pozostać niezabudowana. Te parametry mogą nie pozostawić miejsca na nasze marzenia i wymusić budowę domu, który spełni te wymagania.

Podobnie determinujące mogą być warunki gruntowe i wodne posiadanej przez nas działki. Co prawda wysoko rozwinięta technika, pozornie pozwala na lekceważenie natury, ale czasem zwyczajnie się to nie opłaca. I tak nienośne grunty wymuszą budowę niskiego budynku, a wysoki poziom wód gruntowych uniemożliwi wykonanie podpiwniczenia. Tak samo jest z rosnącymi na działce roślinami, chęć lub konieczność
zachowania rozłożystych drzew znacznie ograniczy powierzchnię, którą moglibyśmy zabudować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *